Kobieca anatomia

Ten rozdział jest niezwykle ważny, wręcz kluczowy, jeśli chcemy zrozumieć naszą seksualność i czerpać pełną przyjemność z naszego ciała. Nawet, jeśli umiesz nazwać wszystkie części sromu (fe, co za nazwa, po staropolsku "wstyd"), proszę, nie omijaj go.

Wspólne początki

Już starożytni wskazywali na ogromne podobieństwo męskich i żeńskich organów rozrodczych. Wiedza ta często znikała i na nowo pojawiała się w podręcznikach anatomii. Dwóch lekarzy w XVI w. pokłóciło się nawet o to, który z nich "odkrył" łechtaczkę. Niestety podczas ostatniego ataku ciemnoty, bo tak tylko można nazywać wiktoriański stosunek do kobiet, wiedza ta została pogrzebana tak głęboko, że odkryto ją dopiero dzięki fali zainteresowania feminizmem, jaka przeszła przez anglojęzyczne kraje. Zaczęto prowadzić badania i pisać książki, takie jak "Clitoral Truth" autorstwa Rebeki Chalker.

Na początek mała zagadka. Na poniższym rysunku pokazane są genitalia płodu. Pytanie dla Ciebie. Chłopczyk czy dziewczynka?

Płód

Odpowiedź: na tym etapie jeszcze nie wiadomo. Co z tego wynika? To, że z tkanek tego samego typu tworzą się później, w zależności od płci różne narządy. Dzięki wspólnemu pochodzeniu zachowane jest wiele ważnych cech budowy. Narządy takie nazywamyhomologicznymi. I tak odpowiednikiem penisa jest łechtaczka, a prostaty gruczoły cewkowe ("punkt G").

Jak to wygląda u osób dorosłych? Tym samym kolorem zaznaczono odpowiadające sobie części:

homologiczne narządy płciowe

Dorastając dowiadujemy się, że mężczyzna ma penisa, a kobieta pochwę. Takie przedstawienie sprawy może i jest prawidłowe z reprodukcyjnego punktu widzenia (są to narządy kopulacyjne), jednak całkowicie się nie sprawdza jeśli chodzi o embriologię, anatomię i funkcje seksualne. Jak więc przekształcić to stwierdzenie? Tak: Mężczyźni mają penisa, a kobiety łechtaczkę.

Ach tak, ten guziczek, o którym jest tak głośno? Który przedstawiany jest na przekrojach bocznych miednicy jako kilkumilimetrowy pędrak (jeśli rysujący w ogóle o nim nie zapomni? Nie! Łechtaczka to organ, który swoim rozmiarom dorównuje prąciu, a wrażliwością dwukrotnie je przewyższa. Guziczek - czyli jej żołądź jest niczym czubek góry lodowej. Ponieważ dużo łatwiej zmierzyć organ zewnętrzny niż wewnętrzny, dane na temat przeciętnych rozmiarów łechtaczki znacznie się różnią. Esymbron Institute podaje na przykład 8 cali w stanie pobudzonym.

Poznaj swoją łechtaczkę

Ma ona około 16 centymetrów długości w stanie spoczynku. Jej kształt przypomina wieszak, na którym zawieszono dwa baloniki. Łechtaczka składa się z gęsto unerwionych ciał jamistych, które w chwili podniecenia wypełniają się krwią. Można wyróżnić żołądź, trzon i odnogi. "Baloniki" to opuszki przedsionkowe.

Łechtaczka jest większ niż myslisz

A to inne przedstawienie łechtaczki:

łechtaczka

A z boku wygląda to tak:

Łechtaczka anatomia kobiety przekrój boczny

I w niczym nie przypomina pędraka!

W zależności od autora opracowania definicja łechtaczki może być węższa lub szersza. Część anatomów wyróżnia "kompleks łechtaczkowy", w skład którego wchodzi aż siedemnaście elementów. Te, o których warto byłoby wspomnieć to opuszka cewkowa (urethral sponge) i znajdujące się przy niej gruczoły cewki moczowej (para-urethral glands) oraz opuszka znajdująca się między wejściem do pochwy a odbytem (perineal sponge). Wielu seksuologów utożsamia opuszkę cewkową z tzw. punktem G. Podczas stymulacji opuszka powiększa swoje rozmiary, przez co można wyczuć ją poprzez przednią ściankę pochwy. Przez tą opuszkę przechodzi też nerw obsługujący łechtaczkę, co dalej wyjaśnia wrażliwość tajemniczego "punktu G". Znajdujące się wokół niej gruczoły, zbudowane z tej samej tkanki co prostata u mężczyzn, produkują płyn, który odpowiada za szeroko debatowany fenomen kobiecego wytrysku. O działaniu tej opuszki możesz przekonać się także, gdy spróbujesz pójść siusiu, gdy jesteś bardzo, bardzo podniecona. Opuszka spuchnie ściskając cewkę moczową i będziesz musiała mocno przeć.

Jakie wnioski warto by wyciągnąć?

Łechtaczka jest naszym głównym organem seksualnym. Orgazm jest prawie zawsze wynikiem stymulacji jednej z jej części, czy to bezpośredniej czy to pośredniej. Choć doznania mogą się różnić, mechanizm pozostaje taki sam.

Dlaczego natura nie umieściła naszej łechtaczki w pochwie? Odpowiedź jest prosta: rodzenie i tak boli wystarczająco. Najbardziej unerwione elementy zostały odsunięte od "strefy zagrożenia" rozdarciem.

Chcesz więcej?

3dVulva.com - anatomia kobieca w trójwymiarze

Wejdź na stronę 3DVulva.com. Znajdziesz tam trójwymiarowe animacje przedstawiające nie tylko łechtaczkę ale i wszystkie pozostałe narządy układumoczowo-płciowego. TERAZ POLSKA WERSJA!!! - ściągnij (5MB)

Tańcząca łechtaczka

Zobacz tańczącą łechtaczkę - naprawdę warto!

Dowiedz się więcej na temat rozwoju narządów płciowych przy pomocy przystępnych animacji (wymagana znajomość angielskiego)

Obejrzyj dokument produkcji Planete "Łechtaczka, piękna nieznajoma".

Betty Dodson rysuje łechtaczkę

Zobacz jak Betty Dodson, seksuolożka i trenerka seksualna rysuje ukryte i widoczne części łechtaczki.