Kobiecy wytrysk
- Fakty, mity i męskie ego -

Czy to w ogóle jest możliwe?

Jak już dowiedziałaś się z rozdziału poświęconego anatomii niedaleko cewki moczowej mamy gruczoły, których pochodzenie odpowiada prostacie u mężczyzn. Stymulacja ich i opuszki cewkowej powoduje produkcję płynu. Sprawia to, że opuszka powiększa się i staje się łatwiej wyczuwalna przez przednią ścianę pochwy. Płyn wytwarzany przez gruczoły może zostać gwałtownie wydalony przez ujście cewki moczowej - co nazywamy kobiecym wytryskiem. Kobiety, które go doświadczają często twierdzą, że doznania mu towarzyszące są niezwykle przyjemne, a orgazmy połączone z wytryskiem wyjątkowo silne.

Gruczoły cewkowe zostały pokolorowane na cimny róż. Więcej trójwymiarowej anatomii na 3DVulva.com

Co to za płyn?

Podczas kobiecego wytrysku wydalone zostaje od łyżki do około ćwierci szklanki przezroczystego płynu. Nie pachnie ani nie smakuje on jak mocz. Jest żadszy od śluzu. Jednakże naukowcy nadal spierają się co do jego natury. Część podkreśla obecność PSA - antygenu wydzielanego przez prostatę u mężczyzn, który nie znajduje się w moczu. Druga zaś część naukowców twierdzi, że to jednak mocno rozwodniony mocz. W filmach pornograficznych zaś kobiety wprowadzają do swoich pęcherzy czy pochew różne substancje, którymi później imitują wytrysk.

Osobiście zgadzam się z bardzo rozsądną teorią dr Betty Dodson, która twierdzi, że płyn rzeczywiście pochodzi z gruczołów cewkowych, ale część kobiet poprzez parcie podczas orgazmu dodaje do niego mocz.

Skąd ten medialny szum?

Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "squirt" by się przekonać o popularności kobiecego wytrysku na stronach poro i forach. Dlaczego to zjawisko, choć nie należy do częstych, zrobiło taką karierę? Dlaczego gwiazdki porno uciekają się do udawania wytrysku, jeśli nie potrafią doprowadzić do niego naturalnie? Odpowiedź jest prosta: mężczyźni są tak owładnięci potrzebą potwierdzenia własnych umiejętności, że od razu przyjęli kobiecy wytrysk za sprzymierzeńca. Wytrysk stanowi dla nich dowód, że doprowadzili (bezpośrednio lub pośrednio, przez aktora) kobietę do orgazmu.

Prowadzi to do wywierania nacisku na kobiety by nauczyły się osiągać orgazm z wytryskiem by po raz kolejny udowodnić, że nie są oziębłe. To co powinno zostać ciekawostką staje się kolejną sztuczką, której kobiety uczą się by zadowolić ego swoich partnerów.

Szkopuł tkwi w tym, że nie wszystkie kobiety nawet po godzinach prób mogą doświadczyć wytrysku. Jedną z przeszkód jest na przykład bardzo bliskie położenie ujścia cewki moczowej wejścia do pochwy u niektórych pań - penis lub przedmiot, który stymuluje opuszkę cewkową jednocześnie zamyka drogę dla wytrysku i płyn trafia do pęcherza.

Jak to zrobić?

Jeśli chcesz spróbować, to nie ma żadnych przeciwwskazań. Pamiętaj jednak by nie przywiązywać do tego zbytniej wagi jeśli Ci się nie uda. Może udać się następnym razem. Możliwe jest też, że nigdy nie doświadczysz wytrysku. Nie świadczy to o żadnym braku z Twojej strony. Poprostu nie na Ciebie wypadło i już.

Zanim zaczniesz musisz być całkowicie rozluźniona i skoncentrowana tylko na tym co robisz. Pod pupę najlepiej podłóż ręcznik tak byś nie zmoczyła łóżka (płynu nie będzie dużo, chodzi raczej o Twoją świadomość, że nic złego się nie stanie).

Zacznij od długiej gry wstępnej. Większość kobiet potrzebuje bezpośredniej i pośredniej ("punkt G") stymulacji łechtaczki by osiągnąć orgazm z wytryskiem. Gdy już będziesz bardzo, bardzo podniecona, wsuń palec do pochwy i wyczuj na przedniej ścianie lekkie wybrzuszenie - to jest Twoja opuszka cewkowa. Teraz weź dildo i zacznij nim ją masować. Im większe podniecenie i im więcej płynu zdążą wyprodukować gruczoły tym większa szansa, że zaobserwujesz orgazm z wytryskiem.

Stymulacja cewki a częste wizyty w toaleCie

Niektóre kobiety mają po intensywnej stymulacji opuszki okołocewkowej (więc siłą rzeczy i samej cewki) problemy z infekcjami. Problem zaczyna się w cewce, a później, jeśli nieleczony idzie do pęcherza. Objawy to: pieczenie podczas siusiania, częste oddawanie moczu (nawet po kilka kropel), mętny mocz. Aby tego uniknąć na dzień czy dwa przed planowanym szaleństwem z dildo czy kochankiem zacznij łykać żurawinę w tabletkach. Preparaty tego rodzaju są powszechne i każda farmaceutka wie, co doradzić. Jeśli mimo wszystko złapiesz infekcję, biegnij do lekarza - nie ma po co się męczyć, a samo nie przejdzie.